Kilka dni temu na sklepie Steam zawitało nowe F2P MMORPG o nazwie Dreadmyst tworzone przez pojedynczego autora które obeszło się dość sporym szumem do tego stopnia że serwery na starcie były wypełnione i są podobno do teraz, a na mail z danymi konta było trzeba czekać godzinami przez to że były one wysyłane ręcznie.
Jako że gra jest Free to Play sam chciałem grze dać szanse, lecz przed pobraniem w oczy rzuciły mi się ikony ze zdjęć w sklepie Steam

Jeśli miałeś okazję grać Aion: The Tower of Eternity ikony mogą być ci znane nie tylko z klasy sorcerer ale też mikstury many i życia wyglądają tak samo. Z tego powodu postanowiłem zobaczyć trailer i w pierwszych 10 sekundach uraczył mnie znany dźwięki z tej samej gry

Nawet avatary postaci które są do wyboru pochodzą z różnych innych rzeczy jak nawet Magic The Gathering czy okładki gry Lords Of The Fallen. Pomniejsze rzeczy nawet jak zdobywany exp jest 1:1 do tego co możemy zobaczyć w World of Warcraft co naprawdę sprawia że doświadczenie z grania skupia się na darmowych lub prawdopodobnie kradzionych assetach. Nawet jeśli jest to projekt pojedynczej osoby pozostawia to niesmak, lecz to nie zniechęciło znaczącą ilość osób do sprawdzenia tego tytułu.

Największą czerwoną flagą jednak jest dla mnie przeszłość autora tej gry znany niektórym ze sceny prywatnych serwerów World of Warcraft Gummy52/Xjum który jest znany z prób oszukiwania graczy i uciekania jak tylko zbierze wystarczającą ilość pieniędzy i innych szemranych akcji. „Ale ta gra jest F2P i nie ma mikrotransakcji czy możliwości dotacji” to samo w sobie też powinno zastanowić każdego, gdyż jeśli coś jest za darmo często produktem jesteśmy my sami. Gra na dzień pisania artykułu nawet nie posiada warunków świadczenia usług czy polityki prywatności co może oznaczać że dane które przekazujemy do możliwości utworzenia konta nie są odpowiednio chronione.
Więc jeśli jesteście zaciekawieni żeby dać temu tytułowi jakąkolwiek szanse zalecam użycie jakiegoś jednorazowego maila i najlepiej nie swojego standardowego hasła i nawet użycie funkcji Windows sandbox.
Wszystko to może być zbędną paranojom, a gra niczemu nie zawiniła i naprawdę jest to najzwyklejszy projekt osoby która po prostu lub MMORPG, lecz w dzisiejszych czasach należy zachować jej zdrową odrobinę.


