Discord w poniedziałkowej wiadomości ogłosił że od wczesnego marca zacznie wymagać potwierdzenia wieku użytkownika za pomocą skanu twarzy lub dowodu w celu weryfikacji i zdjęcia restrykcji nakładanych z góry na konto. Wszystkie obecnie utworzone konta i nowe będą miały domyślnie status udostępniający jedynie do zawartości „odpowiednich dla nastolatków” w celu zawyżenia bezpieczeństwa kontroli treści jakie trafiają do młodzieży.
Oznacza to że konta domyślnie bez weryfikacji nie będą posiadać dostępu do treści otagowanych jako nieodpowiednich dla osoby młodej i grup zamkniętych wiekowo.
Weryfikacja będzie polegać na wrzucenie własnego nagrania twarzy lub przekazania skanu ID. Oczywiście Discord twierdzi że wszystkie dane będą trafiać do zewnętrznego dostawcy i wykorzystane jedynie do weryfikacji i przetrzymywane jednie na czas weryfikacji po czym zostaną usunięte z usługi. Jak bardzo można temu ufać nie jest wiadomo, lecz Discord miał kilka miesięcy temu sytuacje z wyciekiem dowodów które były używane do weryfikacji a one także miały zostać usunięte.
Dodatkowo mają zostać wprowadzone modele analizujące metadane użytkownika w co gra, kiedy i jego aktywność by określić jego wiek co bardziej brzmi dla mnie jak próby zbierania informacji i inwigilacja.
Temat weryfikacji wieku w social media jest ostatnio głośnym tematem, a Discord wychodzi na przód. Pytanie jest czy nowy system w jakikolwiek sposób ruszy liczbę użytkowników Discord wystarczająco by znaczyło to dla nich cokolwiek. Inne portale mogą wziąć tą sytuacje jako przykład i w przypadku okazania się że takie restrykcje nie wpływają negatywnie na ilość użytkowników może zacząć widzieć je w coraz to większej ilości portali społecznościowych.


